W ostatnich dniach mieszkańcy Gniezna mieli okazję uczestniczyć w projekcji filmu „Być albo nie być” w reżyserii Ernsta Lubitscha, zorganizowanej przez Działający Klub Filmowy Offeliada im. Andrzeja Ciążyńskiego. Wydarzenie to miało miejsce w Miejskim Ośrodku Kultury i przyciągnęło liczną widownię, zainteresowaną nietypowym podejściem do znanej historii. Prelekcję o konwencji „Lubitsch touch” poprowadził Paweł Bartkowiak, który przybliżył publiczności zasady rządzące tym wyjątkowym stylem filmowym.
Film „Być albo nie być” powstał w cieniu II wojny światowej, ale zamiast dramatyzmu, skoncentrował się na komediowych wątkach i ostrej satyrze. Oś fabuły skupia się na głównej bohaterce, Marii Tura, zagranej przez Carole Lombard, która balansuje między uczuciami do męża a adoratorem. Wyzwania, przed którymi staje postać, nie przytłaczają jej, obwohl to ona popycha wydarzenia do przodu, a rywalizacja między mężczyznami jest przedstawiona w lekki, humorystyczny sposób. Dodatkowo, film w ironiczny sposób komentuje walkę polskich aktorów przeciwko nazistowskiemu okupantowi, podkreślając ich spryt w obnażaniu absurdów wroga.
Ernst Lubitsch, reżyser filmu, to postać niezwykle interesująca, która przed rozpoczęciem kariery filmowej zdobywała doświadczenie na scenie teatralnej, m.in. w zespole Maxa Reinhardta. Jego twórczość, obejmująca aż 75 filmów od 1914 do 1945 roku, zyskała uznanie dzięki unikalnemu podejściu do tematyki i formy. Wyjątkowość Lubitscha polegała na tym, że potrafił tworzyć przeciwstawne narracje, nawet w trudnych czasach wojny, co zostało docenione jego honorowym Oscarem. Projekcja „Być albo nie być” stanowiła zatem nie tylko seans filmowy, ale także świetną okazję do refleksji nad rolą sztuki w trudnych czasach.
Źródło: Urząd Miasta Gniezno
Oceń: DKF Offeliada zaprasza na „Być albo nie być” – Szekspira w humorystycznej odsłonie
Zobacz Także



